Indonezja
Śr
15
kwietnia '09

Borneo wschodnie

W tym rejonie wyspy dominują bystre rzeki, tropikalne lasy i egzotyczne zwierzęta. W wielu nadrzecznych wioskach mieszkają przyjaźni ludzie, którzy chętnie przyjmują gości w swoje skromne progi. W większości jest to rozległa prowincja Borneo Wschodnie. Ma około 200 tysięcy kilometrów kwadratowych powierzchni, ale jest zamieszkana przez jedynie 1,5 miliona mieszkańców.

Większość mieszkańców to rolnicy przesiedleni rolnicy z przeludnionej Jawy. Większość terenów porasta bezkresna dżungla, a osadnictwo skupia się niemal jedynie na wybrzeżach. Turyści zazwyczaj lądują z ruchliwym mieście zbudowanym na bazie przemysłu naftowego i drzewnego – Balikpapan. Indywidualnie turyści zazwyczaj od razu wybierają się samolotem, lub drogą do Samarindy, gdzie rozpoczyna się wyprawa w górę rzeki Mahakam. Samiranda jest stolicą tej prowincji nie ma w niej jednak jakichś specjalnych atrakcji. Jest to miasto traktowane jak początek wypadowy do krainy Dajaków. Chcąc poznać tutejszą kulturę, a także rdzennych mieszkańców trzeba wynająć łódź i popływać wzdłuż wybrzeża. Najlepsza pora na wycieczkę to wczesny ranek lub późne popołudnie. Kto chciałby wybrać się dalej w krainę Dajaków może skorzystać z pakietów dostępnych w Balikpapan i w Samirandzie. Jest to z pewnością najłatwiejszy, a także najbezpieczniejszy sposób na podróżowanie w górę rzeki. Biura podróży proponują noclegi w długich domach – chatach. Mieszkania na łodziach są bardzo wygodne niektóre są nawet wyposażone w klimatyzację, telewizję satelitarną, nowoczesne toalety i oczywiście prysznice. Płynąc rzeką bardzo często mijamy barki spławiające drewno, a także spokojne nadbrzeżne wioski.

Po około dwugodzinnej podróży wszystkie wycieczki zatrzymują się w dawnej stolicy sułtańskiej – Tenggarong. Warto tu zwiedzić miejscowe muzeum, które wystawia wyroby ceramiczne z epoki Chońskiej dynastii Ming, a także rękodzieła Dajaków. W miejscowości tej co roku we wrześniu odbywa się festiwal Erau organizowany dla uczczenia założenia miasta. Na tradycyjną zabawę zjeżdżają Dajakowie z odległych stron. Następny przystanek jest w Kota Bangun. Jest to ostatnie miejsce, do którego można dojechać drogą lądową (około 6 godzin jazdy drogą od Teggarong). W dalszą drogę można się już wybrać jedynie motorówką.

Wyruszając w dalszą drogę nie możemy zapomnieć przede wszystkim o dobrym przewodniku. Może on nam się bardzo przydać szczególnie kiedy będzie trzeba się porozumieć z miejscową ludnością (raczej nie należy wybierać się samemu w taką podróż).

Similar Posts:

  • Kraina Dajaków: Niemal wszyscy turyści swoją podróż po krainie zaczynają od miejscowości Melak. Można tam dotrzeć sa….
  • Borneo: Borneo jest trzecią co do wielkości wyspą świata (po Grenlandii i Nowej Gwinei). Dwie trzecie tej wy….
  • Borneo południowe: Prowincja Południowe (Kalimantan Selatan w skrócie Kalsel), nazywana jest „Krainą Tysiąca Rzek”, to ….
  • Roti, Sawu i Timor Zachodni: Roti i Sawu to dwie peryferyjne wyspy znacznie rzadziej odwiedzane przez turystów. Leżą one na Zachó….
  • Sumatra: Przez wiele osób Sumatra jest uznawana za jedno z ostatnich egzotycznych miejsc na Ziemi. Z jednej s….

Comments are closed.